Tabela powinności wsi Brzostówka z 1765 roku.

Brzostówka – wieś położona w województwie lubelskim, w powiecie lubartowskim, w gminie Serniki.

Współcześnie Brzostówka jest samodzielną parafią.w okresie wcześniejszym należała do parafii Ostrów Lubelski.

Inwentarz Wsi Brzostówki i Młyna Prokopskiego
spisany z 1765

Imię i nazwisko

Pole

Sprzężaj

Dni

Owies

Drób

Jaja

Czynsze

Płosy

Woły

Konie

Ciągłe

Piesze

Korce

Ćwiert

Gęsi

Kapł.

Szt.

zł.

gr.

Kazimierz Podkłowski

1,5

2

1

2

1

4

20

Jan
Tkaczyk

1,5

2

1

2

1

4

20

Błażek Brzewuski

1

1

2

 

Mikołaj Balikij

1,5

2

1

2

1

4

20

Tomek
Mazurek

1,5

2

1

2

1

4

20

Jan Pylak

1

1

1

Włodarz

Maciek Gątarczyk

1,5

2

1

Gumienny

Maciek
Florek

1

2

2

Bartek
Czerwonka

1

2

2

Antek
Furmaniak

1,5

 Bartnik

Jakub
Florek

1,5

2

1

2

1

4

20

Wojtek Chłopas

0,5

2

1

Jan Wróbel

1,5

2

1

1

2

1

4

20

Maciek Giemielak

1,5

2

1

2

1

4

20

Wach Giemielak

1,5

2

1

1

2

1

4

20

Tomek Palikij

0,5

2

1

Antek Chłopas

0,5

2

Gasper Grzyb

1,5

2

1

2

1

4

20

Antek
Mazurek

1,5

2

1

2

1

4

20

Sobek
Czerwonka

1,5

2

1

2

1

4

20

Jan Dłubianka

0,5

2

1

1

0.5

2

10

Piotr
Zagródka

0,5

2

1

1

0/5

2

10

Koźlicha wdowa

0,5

1

Kazimierz
Chudziak

1,5

1

1

2

1

4

20

Tomek
Florek

1,5

2

1

2

1

4

20

Jakub
Turczyn

1,5

2

1

2

1

4

20

Józef
Olszewski

1,5

2

1

1

2

1

4

20

Jakub Burlik

1,5

2

1

2

1

4

20

Karol
Szymaniuk

1,5

1

1

2

1

4

20

Marcin
Florek

1,5

2

 Nowo osiadły

Maciek
Chudzik

1,5

2

1

1

2

1

4

Gasper Jazgarski

0,5

2

Szymek
Mąka

1,5

2

1

2

1

4

Bartek
Paluch

0,5

 Gajowy

Komornice

 

Bazylicha

 

Koźlicha

Mikołaycka

Ci Poddani którzy są w Leniach wyrażeni powinni prócz powinności w tychże Leniach wyrażonych każdej od. św.  Wojciecha do św. Marcina dzień pieszy odbyć. Także każdy z półtorej płusy dwa dni, a z pół płusy dzień tłoki do żniwa odbyć.

 

[przyp.red]

Miara staropolska

1 Płosa = 12 zagonów ziemi

Tabela powinności wsi Świdnik Duży z 1762 r.

Tabela powinności Świdnika Dużego z 1762 roku

 

Świdnik
Obecnie miasto i gmina w województwie lubelskim , powiecie świdnickim.

Niegdyś Świdnik Duży wraz ze Świdnikiem Małym należał do powiatu lubelskiego, gmina Wólka, parafia Kalinowszczyzna.

Poddani Gruntowi Świdnika Wielkiego 1762 roku.

Dni Pańskie

Czynsze

Kapłon

Ciągłe

Piesze

Zł.

Gr.

Sze.

 

Michał Warganowski

2

2

4

2

2

Marcin Gembka

2

4

4

2

2

Sebastian Karas

2

9 ?

29

2

Maciej Piotrowski

2

29

2

Stanisław Smok

2

5

26

2

2

Andrzej Odrzel woyt

2

4

24

2

2

Wawrzyniec Lawtak

2

2

Szymon Jusiak

2

2

Walenty Adamiec

2

7

7

2

Wawrzyniec Adamiec

2

6

10

2

Bartłomiej Blaszak

2

3

29

2

2

Jan Niziołek

2

22

2

Tomasz Oleszek

2

4

24

2

2

Wawrzyniec Spilewski

2

6

18

2

2

Maciej Pawlak

2

6

10

2

Józef Pietrak

2

4

2

Wawrzyniec Jaszczak

2

5

24

1

2

Paweł Flisek

2

5

9

2

Wawrzyniec Grześ

2

11 ?

12

2

Paweł Kaczak

2

2

Józef Szewczyk

2

2

Kasper Dybkowski

2

2

Jędrzej Bryłka

2

14

2

Grzegorz Brych

2

14

24

2

2

Wojciech Cichy

2

2

Kazimierz Kocot

2

1

12

1

2

Michał Bryłka

2

3

29

2

Maciej Oleszek

2

2

Jakub Gembka

2

2

Antoni Kuchnik

2

14

2

 

26

34

150

 

 

60

Komornicy

Jan

1

Wojciech Chruśniak

1

Michał Wysocki

1

Marcinowa Kusczyna

1

Pańszczyzny ciągłej dni na tydzień 2,6 na Rok  1352………………….676 zł.

Pańszczyzny pieszej od poddanych gruntowych na tydzień

dni 3,4 na rok dni 1768…………………………………………………………..442 zł.

 

Pańszczyzny pieszej od komorników na tydzień

dni 4 na Rok 208……………………………………………………………………..41 zł.

 

Za nieprzędzenie motkow od Poddanych

30 od każdego na Rok rachując dni 2 uczyni dni 60……………………..15zł.

 

Czynszy z pół tak na siedzianych jako i na dworskich

gruntach naiętych……………………………………………………………………158 zł.

 

Za kapłonów 60 ……………………………………………………………………..30 zł.

 

Arendy …………………………………………………………………………………1700zł.

 

Suma……………………………………………………………………………………………..3062 zł.

Hitlerowski zbrodniarz Eichman pojmany przez superagenta urodzonego w Żółkiewce

Z wielką satysfakcją obserwujemy rozwój działalności społeczno-kulturalnej w naszym lubelskim regionie. Wymierną i stawiającą Lubelszczyznę w samej czołówce krajowej jest liczba 120 zarejestrowanych towarzystw propagujących tego typu aktywności. Jednym z nich jest powstałe w 2003 roku Regionalne Towarzystwo Przyjaciół Żółkiewki, skupiające jej mieszkańców i sympatyków.

W okresie kilku lat z ich inicjatywy odbyło się wiele ciekawych spotkań oraz szeroko rozumianej promocji miejscowości i jej okolic. Między innymi powstały opracowania przybliżające postaci historyczne związane z Żółkiewką, jak chociażby ród Sobieskich, Żółkiewskich ale również tych mniej znanych, a zasługujących na uwagę i zainteresowanie.

Niewątpliwie osobą taką jest Peter Z. Malkin urodzony 27 maja 1927 roku właśnie w Żółkiewce. Z racji swojej głównej profesji superagenta Mossadu, trudno aby ten polski Żyd był znany szerokiemu ogółowi w trakcie swojej działalności. To właśnie on swoimi rękoma wraz z towarzyszącymi mu agentami ujął w 1960 r. w Argentynie Adolfa Eichmanna. Człowieka, który ukuł określenie „ostateczne rozwiązanie” i osobiście kierował zamordowaniem milionów europejskich Żydów podczas II wojny światowej. Była to jedna z najgłośniejszych operacji wywiadowczych XX wieku. Malkin opisał jej szczegóły w swojej książce „Schwytałem Eichmanna”, która w latach 90. stała się międzynarodowym bestsellerem.

Do perfekcji opanował sztukę kamuflażu oraz wiedzę o materiałach wybuchowych, uczestniczył w wielu operacjach wywiadowczych, głównie po drugiej wojnie światowej, których celem było odszukiwanie i wyłapywanie ludzi bezpośrednio odpowiedzialnych za Holocaust i winnych śmierci ludności żydowskiej. Znał cztery języki i mógł pochwalić się czarnym pasem karate.
Uprawiał z powodzeniem malarstwo (wiele obrazów znajduje się w galerii na Manhattanie) i pisał książki. Przez kilka dziesięcioleci tożsamość Malkina (występował pod wieloma nazwiskami) jako człowieka, który pojmał Eichmanna, jak również jego kontakty z Mossadem pozostawały tajemnicą nawet dla najbliższych.

Dla mnie pochodzącego z Żółkiewki wzruszającym jest fragment wspomnianej książki w którym to Malkin relacjonuje jak pewnego ranka, zimą 1981 roku jadąc wraz z przyjacielem na nowojorskie lotnisko La Guardia usłyszał znajomy akcent taksówkarza. Oto fragment opisanego dialogu –Jest pan Polakiem? –zapytałem po angielsku. –Tak. – Żydem? –Tak.-Skąd pan pochodzi?- zapytałem, przerzucając się na jidysz. – Z małej mieściny, o której pan nigdy nie słyszał – odparł uprzejmie. – Ale jak się nazywa? –Przecież mówiłem, że pan o niej nie słyszał. – Zechce pan mi podać jej nazwę? Zrezygnowany, wzruszył ramionami. – Żółkiewka. Zadowolony? Zamurowało mnie….

Po latach kiedy próbowałem nawiązać kontakt z Peterem Malkinem zamieszkałym w USA otrzymałem odpowiedź udzieloną przez jego sekretarza, że jest chory, do Żółkiewki już się nie wybierze chociaż raz zupełnie prywatnie, bez żadnego rozgłosu wizytował po wojnie swoje miejsce urodzenia… Wkrótce po tym 1 marca 2005 roku Peter Malkin zmarł.

Różne bywają losy człowiecze, także osób pochodzących z naszego regionu i nie zawsze są znane przez współmieszkańców…. Dobrze, że istnieją możliwości ich upublicznienia, a szanse takie również stwarza między innymi prężnie działające Lubelskie Towarzystwo Genealogiczne, któremu gratulujemy inicjatywy i życzymy jak najwięcej cennych relacji z drogiego nam Regionu Lubelszczyzny.

Andrzej Wac-Włodarczyk

Powiat krasnostawski w okresie Wielkiej Wojny 1914-15 [Fragment ze spisem] – Wieńczysław Kowalski

Wykaz  poległych, zaginionych bez wieści, zmarłych z odniesionych ran oraz skreślonych ze stanów pułków osób zmobilizowanych do  armii rosyjskiej w latach 1914 – 1915, będących mieszkańcami powiatu krasnostawskiego.

Opracowany na podstawie ankiet i list służby Krasnostawskiego Urzędu Powiatowego do Spraw Wojskowych APL sygn. 26

Tekst ten stanowi fragment maszynopisu:

Wieńczysław Kowalski.
Powiat krasnostawski w okresie Wielkiej Wojny 1914-15.
Lista poległych i zaginionych.
Lublin 2004

Prawa do wykazu zastrzeżone.  Przedruk lub cytaty tylko za podaniem źródła i autora.

Kontakt w sprawie losów osób, których nazwiska zostały zamieszczone w katalogu,  pod adresem : domnawsi@wp.pl


Adelberg Icek- Michel s. Dawida
Antoniak Feliks s. Antoniego
Banach Łukasz s. Antoniego
Banaszak Stanisław s. Mateusza
Banaszak Stanisław s. /nieznanego ojca/ 
Baran Michał s. Jana
Bednarczyk Józef s. Andrzeja
Blendkowski Władysław s. Józefa
Błaziak Szymon s. Ignacego
Bodek Jan s. Pawła
Bojar Stachij s. Jana
Bratos Jan. S. Michała
Bubicz Sylwester s. Jana
Bukała Michał s. Piotra
Charkot Andrzej s. Antoniego
Chmielewski Michał s. Józefa
Chodolak Jan s. Mikołaja
Cholczyński Stanisław s. Łukasza
Czajka Antoni s. Józefa
Czapnicki Józef s. Hieniewa-Hiliewa
Dębicki Stanisław s. Pawła
Denis Paweł S. Pawła
Długoś Paweł s. Jacentego,
Dropek Jan s. Andrzeja,
Dubaj Marcin s. Jana,
Dufiński Antoni s. nieznanego ojca
Dulępski Stanisław s. Michała,
Dzik Stanisław s. Stanisława
Dzirba Michał s. Ignacego,
Faszing  Juma s. Jankiela Herszka
Fidajewicz Roman s. Mikołaja
Frajman Mordka Hersz s. Szymona
Głowacki Grzegorz s. nieznanego ojca
Goleniak Andrzej s. Jana
Goncarz Fan s. Feliksa
Górny Franciszek s. Fomowa
Górny Stanisław s. Franciszka
Grabczak Marcin s Andrzeja
Grabiec Marcin s. Wojciecha
Herec  Franciszek s. Stanisława
Jabłoński Walenty s. Jakuba
Janczak Władysław s. Franciszka
Jaremek Antoni s. Wojciecha
Jaszak Mikołaj s Bartłomieja
Jaszak Stanisław s. nieznanego ojca
Kaczmarek  Szymon s. Jana
Kałużniak Jan s. Andrzeja
Kamajda Jan s. Marcina
Kamieniecki Franciszek s. Michała
Karaś Michał s. Andrzeja
Kasprzak ton-Kajetan s. Fomicza
Kaszak Andrzej s. Józefa
Kisiak Foma S. Józefa
Kiszczak Antoni s. Tomasza
Kmieć Karol s. Stanisłąwa
Kondracki Feliks s. Mikołaja
Korbus Feliks s. Marcina
Kość Marcin s. Fomowa
Kot Józef s. Pawła
Kowalik Jan s. nieznanego ojca
Koziełek Andrzej s. Antoniego
Krasowski  Paweł s. Jana
Krawczyk Stanisław s. Franciszka
Krawczyk Walenty s. Andrzeja
Kruk Marcin s. Jakuba
Krukowski Michał s. Antoniego
Krukowski Wojciech s. Jana
Krukowski Jan s. Pawła
Kuczmara Ignacy s. Antoniego
Kudrej Marcin s. Szymona
Lachowicz Mateusz s. Szczepana
Lerer Józef s. Moszka
Litwin Michał s. Jana
Łupina Stanisław s. Antoniego, (tekst nieczytelny)
Madej Piotr s. Franciszek
Madej Andrzej s. Michała, (tekst nieczytelny)
Magdziarz Jan s. Michała
Marchewa Eustachy s. Stefana
Marcinkowski Karol s. Piotra
Marczewski Franciszek s. Antoniego
Matacz Jacenty s. Franciszka (tekst nieczytelny)
Mazur Michał s. Adama
Mazurek Dominik s. Franciszka
Mazurek Laurenty s. Wincentego
Mazurek Ludwik s. Stanisława
Miazga Aleksander s. (brak danych)
Misa Ignacy s. Ludwika
Mochnia Franciszek s. Bernarda
Mordka Hersz Frajman s. Szymona
Mrozek Jan s. Antoniego
Nadolski Paweł s. Pawła
Oleszczuk Filip s. Jana
Pastuszek Mateusz s. Pawła
Patyra Andrzej s. Andrzeja
Pawełczak Ludwik s. Michała
Piasecki Władysław Piotr s. Antoniego
Pieczykolano  Jan s. Fomicza
Pieczykolano Józef s. Józefa
Pietrzyk Andrzej s. Kazimierz
Pituch Paweł s. Aleksandra
Pitucha Błażej s. Leona
Pizon Jan s. Michała
Plizga  Jan s. Andrzeja
Podgómiak Ignacy s. Laurentego
Proskura Stanisław s. Macieja
Przychadaj Fan s. Jakuba
Psujek Stanisław s. Franciszka
Rajter Jan s. Wojciecha
Ruban Jan s. Andrzeja
Rymarz Stanisław s. Józefa
Semczuk Wincenty s. Jana
Skiba Józef s. Antoniego
Smyk Feliks s. Józefa
Suchodolski Teodor Eustachy s. Eustachego Edwarda
Szafir Uszer s. Abrama
Szczygieł Michał s. Jana
Szlajna Icek-Wolf s. Bruliewa-Herszka
Szpak Stanisław s. Ignacego
Szymaniak Antoni s. Stanisława
Szymański Józef. S. Michała
Scibor Jan s. Wojciecha
Scibor Franciszek s. Wojciecha
Śmiech  Jan s. Pawła
Tomiło Józef s. Jana
Tukendorf Franciszek s.Walentego
Turek Wojciech s. Józefa
Wajler Władysław s. Fomicza
Walczak Ignacy s. Antoniego
Wencławek Laurenty s. Wojciecha
Wojtowicz Fiodor s. Józefa
Woźnica  Jan s. Fomina
Wójtowicz Jan s. Laurentego
Wrona Mateusz s. Antoniego
Wypych Filip s. Mateusza
Wysocki Józef s. Adolfa
Zalewski Wojciech s. Pawła
Zdybel  Józef s. Antoniego
Ziemba Ignacy s. Józefa
Zjajka Michał s. Franciszk
Autor

Wieńczysław Kowalski.
Powiat krasnostawski w okresie Wielkiej Wojny 1914-15.
Lista poległych i zaginionych.
Lublin 2004

Prawa do wykazu zastrzeżone.  Przedruk lub cytaty tylko za podaniem źródła i autora.

Kontakt w sprawie losów osób, których nazwiska zostały zamieszczone w katalogu,  pod adresem: domnawsi@wp.pl

Włosi w XIX-wiecznym Lublinie – Andrzej Kaproń

Obecność kupców i rzemieślników włoskich w Lublinie datuje się od średniowiecza. Przyjeżdżali tutaj nawet całymi rodzinami, lecz najchętniej osiedlali się muratorzy.

Ostatnim muratorem włoskim w Lublinie był Matteo Chiaratelli. Mieszkał na Starym Mieście, ale często pracował ze swoimi ludźmi poza miastem, np. około 20 sierpnia 1819 r. rozpoczął restaurację kościoła w Niedrzwicy Kościelnej. W czerwcu 1823 r. mienił się architektem i kupcem.

W późniejszym czasie włoscy budowniczowie starali się Lublin omijać. Jednakże jesienią 1848 r. zatrzymał się tu sztukator Domenico Sidoli. Trzydzieści lat później w jego ślady poszedł Antonio Lidsardi, kolega po fachu, który w Lublinie raczej nie pracował, bowiem razem z muzykantem Giacomem Muttim wyjechał zaraz do Siedlec.

Na wiosnę 1896 r. zjechała do Lublina brygada kamieniarzy, w składzie: bracia Pietro i Angelo Botteli, Paolo Belloni z synem Carlem, Luigi Bardelli z synem Felice, Andrea Avanzini, Luigi Carlone, Enrico Mai, Carlo Tagliabue i Gaetano Girardini. Jedna ekipa podjęła pracę w Dysie, a druga w pobliskich Zagrodach. Avanziniego, zmarłego 9 czerwca 1897 r. w Lublinie w wieku 41 lat, zastąpił Simeone Valli. W drugiej połowie 1897 r. rozjechali się do Warszawy, Wilna i Moskwy.

W międzyczasie pojawiło się w Lublinie kilku Włochów poszukujących pracy. W 1858 r. nieskuteczne starania w tym kierunku poczynił Giuseppe Barneardi z Modeny. Z identycznym skutkiem szukali zajęcia w latach siedemdziesiątych Angelo Zazzera i Taddeo Ferma. Nieco lepiej radził sobie turyńczyk Gustavo Negretto, który zaczepił się gdzieś do pracy w 1873 r. Wkrótce wyjechał jednak do Krakowa.

Równie mało wiadomo o kupcach z tegoż okresu. W 1859 r. przyjechali tu z Księstwa Parmy via Grodno w interesach Fernando Taddei, Lorenzo De Vicenzi i Giuseppe Taddei. Naśladowców długo nie mieli, a przynajmniej nic o nich nie wiadomo. Dopiero na początku 1877 r. zawitał tutaj samotnie, będąc przejazdem z Wiednia do Warszawy, handlarz Pietro Giovanni Bastioni. Najprawdopodobniej nie zastali go już w Lublinie kupcy z Neapolu Erico Onorato i Lodovico Russo. Zresztą obaj wkrótce wyjechali do Kowla.

Niezgorzej poczynały sobie Adelina Poetsch, żona atlety niemieckiego Franza Wilhelma Poetscha, od grudnia 1868 r. do maja 1869 r. udzielająca lekcji języka włoskiego w domu przy ul. Rybnej 70, i Paola Cortina, w 1889 r. pracująca w charakterze bony. Najdłużej guwernerował tu Francuz z Królestwa Sardynii Louis Perron (1816–1896). Na pewno w Lublinie nie pracowała zawodowo Orsola z Ghislanzonich di Barco Haykowicz (1816–1901).

Najłatwiej było zobaczyć Włochów na arenie, estradzie i scenie. Właściwie nie było w Lublinie cyrku, aby nie popisywał się w nim artysta włoski, np. w latach 1882–1883 w cyrku Dionigiego Ferroniego występowała jego cała rodzina. Latem 1889 r. osiadł tu nawet komik Vincenzo Dal Nevo. W przeciwieństwie do iluzjonisty Carla Balboniego (1790–1856?), stałym mieszkańcem naszego miasta nie został, bowiem w sierpniu 1890 r. wyprowadził się z żoną Caroliną do Warszawy.

Na scenie i estradzie królowały śpiewaczki włoskie. Na przykład 29 grudnia 1887 r. w Klubie Ruskim śpiewała mezzosopranem Anna de Belocca, a na początku 1893 r. w zespole Ludwika Czystogórskiego występowała gościnnie sopranistka Olga Berghi. W 1900 r. aż dwukrotnie gościliśmy operę włoską, z Paolą Nivadi na czele.

Rzadziej koncertowali muzycy, jak np. 1 lutego 1889 r. słynna skrzypaczka Teresina Tua (1867–1955).

Jak zawsze, nie zabrakło artystów włoskich znanych bardziej ze swego kalectwa niż rzeczywistych osiągnięć zawodowych. W marcu 1869 r. tryumfy święcił ociemniały gitarzysta i mandolinista Giovanni Vailati.
                                                                                   
Andrzej Kaproń
 
Artykuł pochodzi z tygodnika „Nowy tydzień w Lublinie” nr 18 ( 28) 2007 r.